Prosty krem z mascarpone i jogurtu ma delikatny, lekko śmietankowy smak i przyjemnie puszystą, ale nadal lekką konsystencję. Dzięki dodatkowi jogurtu nie jest tak ciężki jak klasyczne kremy na samej śmietance, a jednocześnie dobrze trzyma formę w pucharkach, tartach i prostych tortach bez skomplikowanego składania. Mascarpone daje gładkość, jogurt wnosi świeżość i subtelną kwasowość, która dobrze równoważy słodsze dodatki. To jeden z tych kremów, które przygotowuje się szybko, pod warunkiem zachowania odpowiedniej temperatury składników i spokojnego mieszania. Sprawdza się zarówno do owocowych deserów, jak i do przełożenia biszkoptu czy podania z kruchymi ciasteczkami.
Składniki na krem z mascarpone i jogurtu
Poniższe proporcje dają około 650–700 g kremu. Taka ilość wystarcza do przełożenia niewielkiego tortu o średnicy 18 cm, napełnienia 6–8 pucharków albo przygotowania warstwy do dużej formy deseru na zimno.
- 250 g mascarpone, dobrze schłodzone
- 300 g gęstego jogurtu naturalnego typu greckiego, dobrze schłodzonego
- 60–80 g cukru pudru, w zależności od planowanych dodatków
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub 1 łyżeczka cukru wanilinowego
- 1 łyżeczka soku z cytryny – opcjonalnie, jeśli krem ma być świeższy w smaku
- opcjonalnie: 1–2 łyżki mleka w proszku, gdy potrzebna jest nieco stabilniejsza konsystencja do tortu
Najlepiej sięgnąć po jogurt naturalny o zawartości tłuszczu minimum 5–10%. Rzadki jogurt z kubeczka, który łatwo spływa z łyżki, rozluźni krem i odbierze mu zwartą strukturę.
Wszystkie składniki powinny być mocno schłodzone. Ciepłe mascarpone bardzo łatwo się rozrzedza, a zbyt długie miksowanie potrafi zamienić gładki krem w luźną masę.
Przygotowanie kremu mascarpone z jogurtem
- Schłodzić miskę i końcówki miksera przez 10–15 minut. Nie jest to obowiązkowe, ale bardzo pomaga przy kremach mlecznych. W tym czasie odmierzyć składniki i przesiać cukier puder, żeby nie zrobiły się grudki.
- Do miski przełożyć mascarpone, dodać cukier puder i wanilię. Miksować na niskich obrotach przez 20–30 sekund, tylko do połączenia. Nie napowietrzać zbyt mocno i nie ubijać długo, bo mascarpone może zacząć się rozwarstwiać.
- Dodać połowę jogurtu naturalnego i krótko wymieszać mikserem lub rózgą. Gdy masa stanie się jednolita, dodać resztę jogurtu oraz sok z cytryny, jeśli ma być użyty.
- Miksować jeszcze przez 30–60 sekund, tylko do uzyskania gładkiego kremu. Konsystencja powinna być jedwabista, gęsta i lekko puszysta. Jeśli krem ma posłużyć do przełożenia tortu albo ma długo stać w temperaturze lodówkowej, na tym etapie można wmiksować mleko w proszku.
- Gotowy krem spróbować i w razie potrzeby dosłodzić jeszcze 1–2 łyżkami cukru pudru. Warto robić to ostrożnie, bo słodycz deseru końcowego często podbijają jeszcze owoce w syropie, biszkopty, bezy albo czekolada.
- Wstawić krem do lodówki na 20–30 minut, jeśli ma być nakładany szprycą, przekładany do rękawa cukierniczego albo rozsmarowywany na spodzie. Po krótkim schłodzeniu staje się wyraźnie stabilniejszy.
Przy przygotowaniu tego kremu liczy się prostota. Im krótsze mieszanie, tym lepsza tekstura. Jeśli składniki są zimne i gęste, krem praktycznie robi się sam.
Do deserów warstwowych warto nakładać go od razu po przygotowaniu, gdy jest najbardziej plastyczny. Do dekorowania babeczek lub wyciskania rozet lepiej dać mu chwilę w lodówce. Po schłodzeniu wyraźnie zyskuje na zwartej strukturze, ale nie robi się ciężki.
Jeśli krem wydaje się odrobinę zbyt luźny, nie warto dosypywać od razu dużej ilości cukru pudru. Lepiej schłodzić go przez 20 minut i dopiero wtedy ocenić konsystencję.
Do jakich deserów pasuje delikatny krem z mascarpone i jogurtu
To krem wyjątkowo wdzięczny, bo dobrze łączy się z deserami świeżymi, mniej tłustymi i opartymi na owocach. Pasuje do pucharków z truskawkami, malinami, borówkami i pieczonymi śliwkami. Dobrze wypada także z kwaśniejszymi dodatkami, takimi jak marakuja, porzeczka czy frużelina wiśniowa, bo łagodna mleczna baza przyjemnie je równoważy.
Świetnie sprawdza się jako warstwa do biszkoptu, rolady lub prostego tortu bez tynkowania. Nie jest to krem do wysokich, ciężkich konstrukcji cukierniczych w ciepłym pomieszczeniu, ale do domowych wypieków nadaje się bardzo dobrze. Można nim przełożyć blat bezowy, chociaż wtedy najlepiej składać deser krótko przed podaniem, żeby beza zachowała chrupkość.
W wersji szybkiej wystarczy połączyć go z pokruszonymi herbatnikami i owocami sezonowymi. W wersji bardziej eleganckiej dobrze wypada z biszkoptem nasączonym kawą, drobno startą gorzką czekoladą albo prażonymi migdałami. Ten krem nie dominuje dodatków, tylko je porządkuje i łagodzi.
Jeśli planowane są bardzo słodkie elementy, jak karmel, beza lub słodkie konfitury, warto zmniejszyć ilość cukru w samym kremie do 50–60 g. Jeśli zaś ma być podany tylko z kwaśnymi owocami, ilość cukru można zwiększyć do 80–90 g.
Najczęstsze błędy przy kremie z mascarpone i jogurtu
Najczęstszy problem to zbyt rzadka konsystencja. Zwykle odpowiada za to jogurt o słabej gęstości albo zbyt długie miksowanie. Krem z mascarpone nie lubi energicznego ubijania przez kilka minut. Wystarczy krótko połączyć składniki, a potem dać im się schłodzić.
Drugim błędem jest użycie składników o różnej temperaturze. Gdy jogurt jest zimny, a mascarpone zdążyło się ogrzać na blacie, masa bywa nierówna i trudniej łapie gładką strukturę. Najlepiej wyjąć je z lodówki tuż przed użyciem i pracować od razu.
Zdarza się też przesłodzenie kremu. Cukier puder nie tylko słodzi, ale też delikatnie rozrzedza masę, zwłaszcza gdy dodaje się go dużo. Dlatego bezpieczniej zacząć od mniejszej ilości i doprawić na końcu. Ten krem ma być łagodny, świeży i lekki, a nie ulepkowaty.
Jeśli potrzebna jest większa trwałość, na przykład do deseru przygotowywanego dzień wcześniej, pomocne bywa dodanie mleka w proszku albo zastąpienie części jogurtu gęstszym skyrem. Trzeba jednak liczyć się z tym, że smak stanie się odrobinę mniej aksamitny, a bardziej jogurtowy.
Do tortu lub deseru przewożonego poza domem lepiej wybrać jogurt grecki lub skyr odsączony na sitku przez 1–2 godziny. Nadmiar serwatki to najprostsza droga do zbyt miękkiego kremu.
Przechowywanie i przygotowanie wcześniej
Gotowy krem najlepiej przechowywać w lodówce, szczelnie przykryty, przez do 2 dni. Po tym czasie nadal bywa smaczny, ale jego tekstura staje się mniej świeża i bardziej zbita. Przed użyciem po dłuższym chłodzeniu wystarczy delikatnie przemieszać go łyżką lub rózgą, bez ponownego intensywnego miksowania.
Do deserów w pucharkach krem można przygotować nawet dzień wcześniej i od razu rozłożyć porcje. Z owocami świeżymi najlepiej łączyć go niedługo przed podaniem, zwłaszcza gdy owoce mocno puszczają sok. W przeciwnym razie warstwy mogą się rozluźnić, a dół deseru stanie się wodnisty.
Do przełożenia tortu warto przygotować krem maksymalnie kilka godzin wcześniej i trzymać go w lodówce. Po złożeniu ciasta dobrze jest dać mu minimum 4 godziny chłodzenia, a najlepiej całą noc. Smaki się wyrównają, a warstwy lepiej osiądą.
Nie warto tego kremu mrozić. Po rozmrożeniu nabiał często traci jedwabistość, oddaje wodę i robi się ziarnisty. W deserze łyżeczkowym da się to jeszcze zamaskować dodatkami, ale jako samodzielny krem wypada wtedy wyraźnie gorzej.
Wartości odżywcze kremu z mascarpone i jogurtu
Wartości zależą od użytego jogurtu i ilości cukru, ale przy podanych proporcjach cały krem ma orientacyjnie około 1450–1650 kcal. Oznacza to mniej więcej 210–240 kcal w 100 g. Porcja 80 g, wystarczająca do małego deseru w pucharku, dostarcza zwykle 170–190 kcal.
To krem bogaty w tłuszcz mleczny i zawiera umiarkowaną ilość białka, szczególnie jeśli użyty zostanie jogurt grecki lub skyr. W porównaniu z klasycznym kremem z mascarpone i śmietanki jest zwykle lżejszy kalorycznie, a przy tym nadal przyjemnie kremowy. Jeśli potrzebna jest wersja mniej słodka, najłatwiej ograniczyć cukier puder i podać krem z dojrzałymi owocami.
