Na szybki obiad, lekką kolację albo ciepłą przekąskę do sosu jogurtowego placki z cukinii bez jajka sprawdzają się bardzo dobrze. Wychodzą delikatne w środku, lekko chrupiące na brzegach i nie wymagają skomplikowanych składników. W tej wersji masę wiąże mąka i skrobia, więc placki trzymają kształt bez dodatku jajek. Najważniejsze jest jedno: dobrze odcisnąć cukinię, bo od tego zależy, czy masa nie rozpłynie się na patelni.
Składniki na placki z cukinii bez jajka
Porcja wystarcza na około 10-12 średnich placków, czyli 2-3 porcje. Najlepiej użyć młodej cukinii z cienką skórką i małymi pestkami.
- 2 średnie cukinie – razem około 700-800 g
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 5-6 łyżek mąki pszennej (około 70-80 g)
- 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
- 3 łyżki drobno posiekanego koperku lub natki pietruszki
- 1/2 łyżeczki soli do masy + trochę do odciśnięcia cukinii
- 1/3 łyżeczki pieprzu
- 1/2 łyżeczki suszonego oregano lub majeranku
- szczypta kurkumy – opcjonalnie, dla koloru
- 3-4 łyżki oleju do smażenia
Jeśli cukinia jest bardzo wodnista, może przydać się dodatkowa 1 łyżka mąki. Masa powinna być gęsta, ale nadal dać się łatwo nabierać łyżką.
Jak zrobić placki z cukinii bez jajka
Jak przygotować cukinię, żeby masa nie była rzadka
- Cukinie umyć, osuszyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Jeśli skórka jest cienka i ładna, nie obierać. Starszą cukinię z twardszą skórką można obrać, a jeśli ma duże pestki – usunąć środek przed ścieraniem.
- Startą cukinię przełożyć do miski, lekko posolić i odstawić na 10-15 minut. W tym czasie puści wodę. To etap, którego nie warto pomijać, bo bez niego masa robi się rozwodniona i trzeba dosypywać za dużo mąki.
- Cebulę zetrzeć na tarce albo bardzo drobno posiekać. Czosnek przecisnąć przez praskę. Zioła posiekać.
- Cukinię bardzo dokładnie odcisnąć w dłoniach, przez sitko albo w czystej ściereczce kuchennej. Im mniej wody zostanie, tym lepsza konsystencja placków. Odcisniętą cukinię przełożyć do czystej miski.
Po odciśnięciu objętość cukinii wyraźnie się zmniejszy i właśnie tak ma być. Lepiej stracić trochę objętości niż ratować zbyt mokrą masę kolejnymi łyżkami mąki, bo wtedy placki wychodzą ciężkie i mączne.
Jeśli po wymieszaniu masa po kilku minutach znowu zacznie puszczać wodę, wystarczy odczekać chwilę i delikatnie odlać nadmiar płynu z dna miski. Dopiero potem ewentualnie dosypać 1 łyżkę mąki.
Smażenie placków z cukinii bez jajka krok po kroku
Do odciśniętej cukinii dodać cebulę, czosnek, koperek lub natkę, pieprz, oregano i kurkumę. Wsypać mąkę oraz skrobię ziemniaczaną. Całość dokładnie wymieszać łyżką. Masa powinna być zwarta, lekko klejąca i trzymać się na łyżce. Jeśli jest zbyt luźna, dosypać trochę mąki; jeśli za gęsta i sucha, można dodać 1 łyżkę wody lub 1 łyżkę napoju roślinnego.
Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju. Ogień powinien być średni – zbyt mocny szybko zrumieni wierzch, a środek zostanie wilgotny; zbyt słaby sprawi, że placki wchłoną tłuszcz. Nakładać porcje masy łyżką i lekko spłaszczać. Najwygodniej smażyć mniejsze placki, bo łatwiej je odwracać.
Smażyć partiami po 2-3 minuty z każdej strony, aż będą złociste. Po przewróceniu warto lekko docisnąć szpatułką, żeby równo się usmażyły. Usmażone odkładać na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.
Pierwszy placek warto potraktować testowo. Jeśli rozpada się przy obracaniu, masa jest za luźna i potrzebuje jeszcze odrobiny mąki albo skrobi.
Placki najlepiej smakują od razu po usmażeniu, kiedy brzegi są jeszcze chrupiące. Przy dłuższym staniu miękną, co jest naturalne przy cukinii, ale da się je łatwo odświeżyć na suchej patelni lub w piekarniku.
Najczęstsze błędy przy plackach z cukinii bez jajka
Najwięcej problemów bierze się z nadmiarem wody. Cukinia wygląda niepozornie, ale potrafi puścić naprawdę dużo soku. Jeśli masa jest mokra, nie należy od razu wsypywać kilku dodatkowych łyżek mąki. Najpierw lepiej sprawdzić, czy da się jeszcze raz odcisnąć warzywo lub odlać płyn, który zebrał się na dnie miski.
Drugim częstym błędem jest za duża ilość cebuli. Cebula dodaje smaku, ale też wilgoci. Jedna mała sztuka w tej proporcji w zupełności wystarczy. Przy większej ilości placki łatwiej się rozchodzą i trudniej je dobrze podsmażyć.
Znaczenie ma również patelnia i temperatura. Na chłodnej patelni masa zaczyna się dusić zamiast smażyć, przez co placki robią się blade i nasiąkają tłuszczem. Z kolei na zbyt mocno rozgrzanej patelni szybko łapią kolor, ale pozostają surowe w środku. Najlepiej utrzymywać stabilny, średni ogień i nie przeładowywać patelni.
W wersji bez jajka nie warto robić bardzo dużych placków. Mniejsze są po prostu stabilniejsze i łatwiej je przewrócić jednym ruchem. Dobrze sprawdza się szeroka łopatka i odrobina cierpliwości – placek powinien najpierw wyraźnie się ściąć od spodu.
Z czym podawać placki z cukinii bez jajka
Najprościej podać je z gęstym jogurtem naturalnym albo roślinnym, wymieszanym z czosnkiem, koperkiem i odrobiną soku z cytryny. Taki chłodny sos dobrze równoważy delikatną, lekko słodkawą cukinię. Do tego sprawdzają się pomidory, sałata z prostym winegretem albo ogórek z cebulką.
W bardziej sycącej wersji można podać placki z pieczonym łososiem, grillowanym tofu albo podsmażonymi pieczarkami. Dobrze wypada też zestaw z hummusem i piklowaną cebulą – szczególnie jeśli masa została doprawiona bardziej wytrawnie, z oregano i pieprzem.
Jeśli placki mają trafić na stół dla dzieci, warto ograniczyć czosnek i dodać więcej koperku. W wersji bardziej wyrazistej pasuje odrobina wędzonej papryki, chili albo startego wegańskiego sera, ale wtedy trzeba pilnować soli, bo takie dodatki bywają już dość intensywne.
Wartości odżywcze placków z cukinii bez jajka
Cukinia sama w sobie jest warzywem lekkim i niskokalorycznym, ale ostateczna wartość energetyczna zależy głównie od ilości mąki oraz tłuszczu użytego do smażenia. Przy tej proporcji cały przepis ma orientacyjnie 700-850 kcal, w zależności od tego, ile oleju zostanie wchłonięte podczas smażenia. Jedna porcja to zwykle około 230-320 kcal.
Placki dostarczają przede wszystkim węglowodanów z mąki i niewielkiej ilości błonnika z cukinii oraz cebuli. Nie są bardzo bogate w białko, dlatego przy obiedzie dobrze połączyć je z dodatkiem, który to białko uzupełni, na przykład z gęstym jogurtem, twarożkiem roślinnym albo strączkami.
Żeby nieco odciążyć danie, można smażyć placki na cienkiej warstwie tłuszczu i odkładać je na ręcznik papierowy. Da się też upiec je w piekarniku, ale trzeba liczyć się z tym, że będą mniej rumiane i mniej chrupiące niż z patelni. W piekarniku najlepiej piec je na papierze, skropione olejem, przez około 20-25 minut w 200°C, przewracając w połowie czasu.
Jak przechowywać i odgrzewać placki z cukinii
Usmażone placki można przechować w lodówce do 2 dni. Po wystudzeniu najlepiej ułożyć je w pojemniku, przekładając papierem, żeby nie skleiły się i nie nasiąkły wilgocią od spodu. Nie warto zamykać ich jeszcze ciepłych, bo para zmiękczy panierujący z zewnątrz skórkę.
Do odgrzewania najlepiej nadaje się sucha patelnia albo piekarnik nagrzany do 180°C przez 6-8 minut. Mikrofalówka podgrzeje je szybko, ale zrobią się miękkie i stracą chrupkość. Surowej masy nie warto przygotowywać na długo przed smażeniem, bo cukinia znowu zacznie oddawać wodę.
Jeśli planowane jest smażenie większej partii, lepiej zetrzeć i odcisnąć cukinię wcześniej, a mąkę oraz skrobię dodać dopiero tuż przed wrzucaniem pierwszych placków na patelnię. Dzięki temu masa zachowuje najlepszą konsystencję i nie trzeba jej później ratować dodatkowymi składnikami.
