Sałatka z ogórków z papryką na zimę wychodzi szybko, nie wymaga skomplikowanych składników i daje porządny zapas do słoików na kilka miesięcy. To dobry przepis wtedy, gdy ogórki są jędrne, papryka słodka i szkoda pozwolić im się zmarnować. Warzywa pozostają przyjemnie chrupiące, a zalewa jest wyraźna, ale nie przesadnie ostra. Taki dodatek pasuje i do obiadu, i do kanapek, i do prostych dań z patelni.
Składniki na sałatkę z ogórków z papryką na zimę
Z podanych proporcji wychodzi około 6–7 słoików po 500 ml, w zależności od tego, jak ciasno zostaną ułożone warzywa.
- 2,5 kg ogórków gruntowych
- 700 g czerwonej papryki
- 300 g cebuli
- 2 łyżki soli kamiennej niejodowanej do zasolenia warzyw
- 1 pęczek koperku lub 2 łyżki posiekanego koperku
- 4 ząbki czosnku
- 8–10 ziaren ziela angielskiego
- 6 liści laurowych
- 1 łyżeczka gorczycy (opcjonalnie)
- 250 ml octu spirytusowego 10%
- 500 ml wody
- 180 g cukru
- 2 płaskie łyżki soli do zalewy
- 80 ml oleju roślinnego
Najlepiej sprawdzają się ogórki średniej wielkości, twarde, bez miękkich końców. Papryka powinna być mięsista, bo po pasteryzacji nadal będzie wyczuwalna i nie zniknie w zalewie.
Przygotowanie sałatki z ogórków i papryki do słoików
- Ogórki dokładnie umyć, odciąć końcówki i pokroić w cienkie plastry, około 3–4 mm. Jeśli ogórki są bardzo duże i mają sporo pestek, lepiej usunąć miękki środek. Paprykę umyć, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w cienkie paski. Cebulę obrać i pokroić w piórka lub półplasterki.
- Warzywa przełożyć do dużej miski lub garnka. Dodać 2 łyżki soli, wymieszać i odstawić na 1,5–2 godziny. W tym czasie ogórki puszczą sok, lekko zmiękną i łatwiej ułożą się w słoikach, ale nadal zostaną chrupiące.
- W międzyczasie przygotować słoiki i zakrętki. Powinny być dokładnie umyte i wyparzone. Zakrętki muszą być proste, bez wgnieceń i śladów rdzy. To drobiazg, ale od niego często zależy, czy przetwory postoją do zimy bez niespodzianek.
- Do garnka wlać wodę, ocet i olej. Wsypać cukier oraz 2 płaskie łyżki soli do zalewy. Dodać liście laurowe, ziele angielskie, ewentualnie gorczycę i plasterki czosnku. Całość zagotować i gotować 2–3 minuty, tylko do całkowitego rozpuszczenia cukru i soli.
- Zasolone warzywa przełożyć na sito i delikatnie odcisnąć z nadmiaru płynu. Nie trzeba płukać ich pod wodą. Wystarczy pozbyć się soku, który puściły, bo inaczej zalewa zbyt mocno się rozrzedzi.
- Do warzyw dodać posiekany koperek i wymieszać. Następnie ciasno nakładać sałatkę do słoików, zostawiając około 1 cm wolnej przestrzeni od góry. Do każdego słoika warto dorzucić po kawałku liścia laurowego, 1–2 ziarna ziela i odrobinę czosnku z zalewy.
- Zalać warzywa gorącą zalewą tak, aby były całkowicie przykryte. Delikatnie poruszyć słoikiem lub wsunąć czysty trzonek łyżki przy ściance, żeby wypuścić pęcherzyki powietrza. Brzegi słoików wytrzeć do sucha i mocno zakręcić.
- Pasteryzować w garnku wyłożonym ściereczką. Słoiki ustawić tak, by się nie obijały, zalać ciepłą wodą do około 3/4 wysokości i podgrzewać. Od momentu lekkiego wrzenia pasteryzować 10 minut dla słoików 500 ml lub 12–13 minut dla 700 ml.
- Po pasteryzacji ostrożnie wyjąć słoiki i odstawić do góry dnem na 5 minut, a potem postawić normalnie i zostawić do całkowitego wystudzenia. Po kilku godzinach sprawdzić, czy wieczka są zassane. Gotowa sałatka najlepiej smakuje po 7–10 dniach, gdy warzywa przejdą zalewą.
W tym przepisie ważna jest proporcja octu, cukru i soli. Zalewa ma być wyraźna, ale nie agresywna. Po kilku dniach smak się wyrównuje, a papryka oddaje słodycz, dzięki czemu całość robi się bardziej harmonijna niż zaraz po przygotowaniu.
Ogórki nie powinny być krojone zbyt cienko. Plastry jak papier szybko miękną po pasteryzacji i zamiast sałatki wychodzi coś bliżej marynowanej jarzynki.
Przechowywanie i pasteryzacja sałatki z ogórków z papryką
Gotowe słoiki najlepiej trzymać w chłodnym, ciemnym miejscu: spiżarni, piwnicy albo szafce z dala od kaloryfera. Dobrze zapasteryzowana sałatka spokojnie wytrzymuje do 10–12 miesięcy. Po otwarciu trzeba przechowywać ją w lodówce i zjeść w ciągu 4–5 dni.
Jak nie rozgotować warzyw podczas pasteryzacji
Najczęstszy błąd to zbyt długie trzymanie słoików w garnku. Sałatka nie potrzebuje długiej obróbki, bo ogórki i papryka są pokrojone cienko, a zalewa jest gorąca już w momencie nalewania. Jeśli pasteryzacja trwa za długo, ogórki tracą jędrność, papryka staje się wiotka, a cebula robi się zbyt miękka.
Warto pilnować, by woda tylko lekko bulgotała. Mocne gotowanie nie poprawia trwałości przetworów, a jedynie pogarsza strukturę warzyw. Słoiki po wyjęciu nie powinny być natychmiast przykrywane kocem. W tym przypadku lepsze jest spokojne, naturalne studzenie.
Dla bardziej chrupiącego efektu można wstawić pokrojone ogórki do bardzo zimnej wody na 30 minut przed krojeniem. Potem wystarczy je dokładnie osuszyć i dalej przygotowywać według przepisu.
Czy można pominąć olej i koperek
Olej można pominąć, jeśli zależy na lżejszej wersji i bardziej klasycznej zalewie octowej. Trzeba jednak liczyć się z tym, że smak będzie ostrzejszy i mniej zaokrąglony. Niewielka ilość oleju sprawia, że sałatka jest przyjemniejsza w jedzeniu i dobrze łączy smak cebuli, papryki i ogórków.
Koperek nie jest obowiązkowy, ale bardzo pasuje do ogórków. Jeśli nie ma świeżego, można użyć mrożonego albo po prostu zrezygnować. Lepiej nie zastępować go suszonym, bo daje zupełnie inny efekt i w słoikach bywa zbyt dominujący.
Najczęstsze błędy przy sałatce z ogórków na zimę
Jeśli sałatka po kilku dniach wydaje się zbyt słona, zwykle oznacza to, że warzywa po soleniu nie zostały dobrze odcedzone. Ten etap warto zrobić dokładnie, ale bez wyciskania na siłę. Z kolei zbyt łagodny smak najczęściej bierze się z użycia ogórków bardzo wodnistych albo z niedokładnego odmierzenia octu.
Problemem bywa też zbyt luźne napełnienie słoików. Warzywa po zalaniu gorącą zalewą jeszcze trochę siadają, więc jeśli od początku jest ich mało, u góry powstaje pusta przestrzeń i część ogórków może wystawać ponad płyn. Lepiej układać sałatkę ciasno, ale nie ubijać jej zbyt mocno.
Nie warto też zmniejszać ilości cukru do symbolicznej porcji. W tym przepisie nie chodzi o słodki smak, tylko o równowagę. Cukier łagodzi ocet i wydobywa naturalną słodycz papryki oraz cebuli. Po kilku dniach w słoiku nie daje efektu deserowego, tylko porządkuje smak.
Wartości odżywcze sałatki z ogórków z papryką
To przetwór warzywny o dość niskiej kaloryczności. Przy porcji około 100 g można przyjąć średnio 45–60 kcal, w zależności od ilości oleju i proporcji warzyw. Ogórki dostarczają głównie wody i niewielkiej ilości błonnika, papryka wnosi więcej witaminy C, a cebula wzmacnia smak bez dokładania wielu kalorii.
Trzeba pamiętać, że jest to sałatka marynowana, więc zawiera dość sporo soli i octu. Dlatego najlepiej traktować ją jako dodatek do obiadu, pieczonych mięs, kotletów, ziemniaków czy kanapek, a nie jako dużą miskę sałaty do samodzielnego jedzenia. W takiej roli sprawdza się bardzo dobrze, bo ożywia nawet prosty posiłek.
Jak podawać sałatkę z ogórków i papryki zimą
Po otwarciu najlepiej przełożyć porcję do miseczki i odczekać 10–15 minut, żeby nie była lodowato zimna. Wtedy smak jest pełniejszy, a zalewa lepiej wyczuwalna. Dobrze pasuje do schabowego, pieczeni, mielonych, kiełbasy z patelni i ziemniaków z koperkiem.
Ta sałatka sprawdza się też tam, gdzie potrzeba czegoś kwaśniejszego i chrupiącego. Można dodać ją do burgera domowego, podać obok pieczonego kurczaka albo położyć na kromce świeżego chleba z pasztetem. W prostych zimowych obiadach robi dokładnie to, co powinna: przełamuje cięższe smaki i dodaje świeżości, mimo że pochodzi ze słoika.
