Jak upiec buraki w piekarniku – krok po kroku

Pieczone buraki są słodkie, głębokie w smaku i wyraźnie bardziej aromatyczne niż gotowane w wodzie. Po upieczeniu miąższ robi się miękki, soczysty i lekko kremowy, a skórka schodzi niemal sama. To jeden z najprostszych sposobów na przygotowanie buraków do sałatek, kanapek, obiadu albo domowego hummusu. W piekarniku nie tracą tyle smaku, nie rozwadniają się i można od razu upiec większą porcję na kilka dni.

Składniki na buraki pieczone w piekarniku

Najlepiej wybierać buraki podobnej wielkości, wtedy upieką się równomiernie. Przy bardzo dużych sztukach czas pieczenia mocno się wydłuża.

  • 1 kg buraków – najlepiej średnich, twardych, bez uszkodzeń
  • 1 łyżka oliwy lub oleju – opcjonalnie
  • 1/2 łyżeczki soli – opcjonalnie, jeśli buraki mają być od razu podane
  • papier do pieczenia lub folia aluminiowa

Do samego pieczenia wystarczą wyłącznie buraki. Oliwa i sól przydają się wtedy, gdy mają trafić prosto na talerz, ale do późniejszego wykorzystania w sałatce czy chłodniku lepiej zostawić je bez przypraw.

Jak upiec buraki w piekarniku – krok po kroku

  1. Nagrzać piekarnik do 200°C, góra-dół, bez termoobiegu. Jeśli używany jest termoobieg, wystarczy 190°C. Blachę lub naczynie żaroodporne dobrze przygotować od razu, żeby po umyciu buraki od razu trafiły do pieczenia.
  2. Buraki dokładnie umyć pod bieżącą wodą. Najwygodniej wyszorować je szczoteczką albo szorstką stroną gąbki, bo na skórce zwykle zostaje sporo ziemi. Nie obierać i nie odcinać końcówek zbyt głęboko. Wystarczy skrócić długie liście, jeśli jeszcze są, ale korzeń i „ogonki” warto zostawić.
  3. Osuszyć buraki ręcznikiem papierowym. Jeśli są bardzo różnej wielkości, małe i średnie najlepiej piec osobno od dużych. Dzięki temu nie trzeba później sprawdzać co kilka minut, które są już miękkie.
  4. Każdy burak zawinąć osobno w papier do pieczenia i dopiero potem luźno w folię aluminiową albo zawinąć kilka sztuk razem w duży arkusz folii. Można też ułożyć je w naczyniu żaroodpornym i szczelnie przykryć. Przy pieczeniu pod przykryciem buraki nie wysychają i łatwiej zachowują sok.
  5. Wstawić do nagrzanego piekarnika na środkowy poziom. Średnie buraki pieką się zwykle 60–75 minut, małe około 45–60 minut, a duże nawet 90 minut lub dłużej. Czas zależy bardziej od wielkości niż od samej wagi całej porcji.
  6. Po około 50 minutach sprawdzić pierwszy raz miękkość. Wystarczy wbić cienki nóż, wykałaczkę albo patyczek do szaszłyków przez środek jednego buraka. Jeśli wchodzi z lekkim oporem, ale bez twardego chrupnięcia, burak jest gotowy. Jeśli środek nadal stawia wyraźny opór, trzeba piec dalej i sprawdzić ponownie po 10–15 minutach.
  7. Upieczone buraki wyjąć i zostawić na 10–15 minut, aż lekko przestygną. Nie trzeba ich studzić całkowicie od razu, ale obieranie gorących jest niewygodne i łatwo się poparzyć.
  8. Zdjąć folię i papier, a następnie obrać skórkę. Najczęściej schodzi palcami, wystarczy lekko ją zsunąć. Można też pomóc sobie ręcznikiem papierowym albo małym nożykiem. Dobrze założyć rękawiczki albo pracować ostrożnie, bo sok mocno barwi dłonie i deskę.
  9. Pokroić według przeznaczenia: w kostkę do sałatki, w plastry do obiadu, w ćwiartki do pieczenia z serem kozim albo zblendować na pastę czy krem. Jeśli mają być podane od razu, można skropić je oliwą, doprawić solą i pieprzem albo dodać odrobinę octu balsamicznego.

Burak jest dobrze upieczony wtedy, gdy nóż wchodzi prawie tak łatwo jak w ugotowanego ziemniaka. Jeśli środek jest choć trochę twardy, po pokrojeniu będzie wyraźnie surowy w smaku.

Pieczenie w całości daje najlepszy efekt. Buraki nie tracą soku, nie robią się wodniste i zachowują naturalną słodycz. Krojenie przed pieczeniem przyspiesza cały proces, ale łatwiej wtedy o przesuszenie krawędzi i słabszy smak.

Najczęstsze błędy przy pieczeniu buraków

Najwięcej problemów bierze się z pośpiechu. Buraki wyglądają niepozornie, ale potrzebują czasu, zwłaszcza większe sztuki. Wyjęcie ich z piekarnika za wcześnie kończy się twardym środkiem i lekko ziemistym posmakiem, którego nie da się już zamaskować przyprawami.

Drugim częstym błędem jest obieranie przed pieczeniem. Obrane buraki tracą sok, przywierają do blachy, ciemnieją od brzegów i nie mają tej przyjemnej, soczystej struktury. W całości pieką się dłużej, ale różnica w smaku jest od razu wyczuwalna.

Warto też nie przesadzać z temperaturą. Ustawienie piekarnika na 220–230°C nie skraca znacząco czasu, za to łatwo przypalić zewnętrzną warstwę, podczas gdy środek nadal będzie twardy. Buraki lubią spokojne, równe pieczenie.

Jeśli pieką się buraki do sałatki lub na zapas, lepiej nie doprawiać ich od razu solą, octem ani cytryną. Dłużej zachowują świeżość i łatwiej później dopasować je do konkretnego dania.

Jak podawać pieczone buraki

Upieczone buraki są bardzo uniwersalne i właśnie dlatego warto robić od razu większą porcję. W wersji najprostszej wystarczy pokroić je w plastry, skropić oliwą, dodać sól, pieprz i trochę soku z cytryny. To dobra, szybka ciepła przystawka albo dodatek do pieczonego mięsa, kaszy czy ziemniaków.

Pieczone buraki do sałatek i kanapek

Do sałatek najlepiej kroić je dopiero po całkowitym ostudzeniu. Ciepłe buraki mocniej puszczają sok i łatwo barwią pozostałe składniki. Dobrze łączą się z fetą, kozim serem, rukolą, roszponką, orzechami włoskimi, pestkami dyni i jabłkiem. Pasuje też dressing na bazie musztardy i miodu albo zwykły winegret.

Na kanapki sprawdzają się w cienkich plastrach albo jako pasta. Po zblendowaniu z ciecierzycą, czosnkiem i tahini dają bardzo szybki hummus buraczany. Można też połączyć je z twarożkiem lub serkiem śmietankowym i chrzanem.

Buraki pieczone na ciepło

Na ciepło najlepiej smakują zaraz po obraniu i pokrojeniu. Wystarczy odrobina masła, świeżo mielony pieprz i tymianek. Dobrze wypada też połączenie z octem balsamicznym, miodem i serem pleśniowym, zwłaszcza jako dodatek do obiadu bez dużej ilości pracy.

Jeśli planowane jest podanie ich z patelni, warto podsmażyć już upieczone kawałki tylko przez chwilę. Chodzi wyłącznie o podgrzanie i lekkie zrumienienie brzegów, nie o dalsze smażenie. Buraki szybko wtedy łapią smak przypraw i nadal zostają miękkie.

Przechowywanie i pieczenie na zapas

To jeden z tych składników, które bardzo dobrze znoszą przygotowanie z wyprzedzeniem. Po upieczeniu i obraniu buraki można przechowywać w lodówce przez 3–4 dni w szczelnym pojemniku. Najlepiej trzymać je w całości lub w dużych kawałkach, bo pokrojone szybciej puszczają sok i tracą jędrność.

Można też zostawić je nieobrane i obrać dopiero przed użyciem. To praktyczne rozwiązanie, kiedy pieczona jest większa porcja do kilku różnych dań. W lodówce zachowują wtedy dobry smak i wilgotność.

Buraki nadają się również do mrożenia. Najwygodniej pokroić je po upieczeniu w kostkę lub plastry, dobrze wystudzić, zapakować porcjami i zamrozić na około 2–3 miesiące. Po rozmrożeniu najlepiej wykorzystać je do zupy krem, puree, past albo ciepłych dodatków, bo do świeżej sałatki mogą być już zbyt miękkie.

Wartości odżywcze pieczonych buraków

Pieczone buraki są lekkie, sycące i naturalnie słodkie, mimo że nie mają dużo kalorii. W 100 g pieczonych buraków znajduje się średnio około 40–50 kcal, w zależności od odmiany i wielkości. Dostarczają błonnika, kwasu foliowego, potasu oraz niewielkich ilości witaminy C i żelaza.

Pieczenie pomaga zachować więcej smaku niż gotowanie w wodzie, a przy tym nie wymaga dużej ilości tłuszczu. Jeśli buraki podawane są bez dodatków, pozostają bardzo prostym składnikiem do codziennej kuchni. Najbardziej kaloryczne są zwykle dodatki: ser, orzechy, sosy na bazie oleju czy miodu. Same buraki pozostają lekką bazą do wielu dań.