Dżem bez cukru da się przygotować szybko, bez skomplikowanych dodatków i bez stania przy garnku przez pół dnia. Taki przetwór ma bardziej owocowy smak niż klasyczny dżem, bo nic go nie przykrywa nadmiarem słodyczy. Najlepiej wychodzi z dojrzałych, naturalnie słodkich owoców i z dodatkiem soku z cytryny, który podbija smak oraz pomaga utrwalić kolor. To dobra opcja na śniadania, do owsianki, jogurtu, naleśników albo po prostu na kromkę chleba.
Składniki na dżem bez cukru
Podane proporcje dają około 3 małe słoiki po 250 ml. Najwygodniej sięgnąć po owoce miękkie i dobrze dojrzałe, bo wtedy dżem szybciej gęstnieje i ma pełniejszy smak.
- 1 kg truskawek po odszypułkowaniu
- 2 średnie jabłka (około 300 g, najlepiej kwaśniejsze)
- 2 łyżki soku z cytryny
- 2-3 łyżki nasion chia lub 1 opakowanie pektyny bez cukru, jeśli ma być gęstszy i bardziej klasyczny
- opcjonalnie: 1/2 łyżeczki cynamonu albo ziarenka z 1/2 laski wanilii
Jabłka nie są tu przypadkiem. Dostarczają naturalnej pektyny, dzięki której dżem bez cukru lepiej się zagęszcza i nie wychodzi wodnisty.
Przygotowanie dżemu bez cukru krok po kroku
- Umyć owoce. Truskawki dokładnie opłukać, osuszyć i usunąć szypułki. Większe sztuki przekroić na pół. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i zetrzeć na tarce o grubych oczkach albo pokroić bardzo drobno.
- Przygotować słoiki. Słoiki i zakrętki umyć w gorącej wodzie z dodatkiem płynu, dobrze wypłukać i wyparzyć. Można je wstawić do piekarnika nagrzanego do 110°C na 10 minut. Zakrętki lepiej sparzyć wrzątkiem niż piec, żeby nie uszkodzić uszczelki.
- Połączyć owoce w szerokim garnku. Do garnka przełożyć truskawki, jabłka i sok z cytryny. Garnek powinien być możliwie szeroki, bo wtedy nadmiar wody szybciej odparowuje i dżem nie gotuje się niepotrzebnie długo.
- Podgrzewać na średnim ogniu przez 10-15 minut. Owoce zaczną puszczać sok i mięknąć. W tym czasie warto mieszać co kilka minut, zwłaszcza od dna. Gdy truskawki się rozpadną, można zostawić dżem z wyraźnymi kawałkami owoców albo lekko rozdrobnić go tłuczkiem do ziemniaków.
- Odparować nadmiar płynu. Po wstępnym rozgotowaniu zmniejszyć ogień i gotować jeszcze 15-25 minut, aż masa wyraźnie zgęstnieje. Czas zależy od soczystości owoców. Jeśli na powierzchni zbiera się piana, najlepiej zdjąć ją łyżką.
- Dodać chia lub pektynę. Nasiona chia wsypać dopiero pod koniec gotowania i bardzo dobrze wymieszać. Po 3-5 minutach masa zacznie gęstnieć, a po ostudzeniu będzie jeszcze wyraźnie bardziej zwarta. Jeśli używana jest pektyna bez cukru, trzeba postępować zgodnie z instrukcją producenta, ale najczęściej dodaje się ją pod koniec gotowania i chwilę zagotowuje.
- Sprawdzić konsystencję. Łyżeczkę gorącego dżemu wyłożyć na zimny talerzyk i odczekać minutę. Jeśli po przesunięciu palcem masa lekko się marszczy i nie spływa jak sok, konsystencja jest dobra. Gdy nadal jest zbyt rzadka, gotować jeszcze kilka minut.
- Napełnić słoiki. Gorący dżem przełożyć do wyparzonych słoików, zostawiając około 0,5 cm wolnej przestrzeni od góry. Brzegi słoików dokładnie wytrzeć, mocno zakręcić i od razu odwrócić do góry dnem na 5 minut.
- Zapasteryzować, jeśli dżem ma postać dłużej. Słoiki można dodatkowo pasteryzować w garnku wyłożonym ściereczką przez 10 minut od chwili lekkiego zagotowania wody albo w piekarniku przez 15 minut w 120°C. Przy krótszym przechowywaniu w lodówce ten etap nie jest konieczny, ale do spiżarni już tak.
- Ostudzić i odstawić. Po wystudzeniu dżem wyraźnie zgęstnieje. Najlepszy smak ma po kilku godzinach, gdy wszystko się ustabilizuje i połączy.
W wersji bez cukru nie warto przesadzać z długością gotowania. Zbyt długie odparowywanie może dać smak bardziej kompotowy niż świeżo-owocowy. Lepiej wykorzystać naturalną pektynę z jabłek albo chia i zachować krótszy czas obróbki.
Jeśli owoce są bardzo kwaśne, zamiast cukru lepiej dodać kilka bardzo dojrzałych daktyli zblendowanych z odrobiną wody albo kawałek dojrzałego banana. Smak pozostaje naturalny, a dżem nie robi się pusty i zbyt cierpki.
Jak zagęścić dżem bez cukru, żeby nie był wodnisty
To najczęstszy problem przy takich przetworach. Cukier w klasycznym dżemie nie tylko słodzi, ale też pomaga budować strukturę, dlatego po jego usunięciu trzeba podejść do sprawy trochę inaczej. Najprostsza metoda to połączenie owoców o dużej zawartości wody z tymi, które mają więcej pektyn. Właśnie dlatego truskawki dobrze łączą się z jabłkiem, maliny ze śliwką, a brzoskwinie z morelą.
Dżem bez cukru z chia
Nasiona chia sprawdzają się wtedy, gdy dżem ma być prosty, szybki i przeznaczony głównie do bieżącego jedzenia. Nie dają smaku dominującego, ale lekko zmieniają strukturę — dżem robi się bardziej kremowy i żelowy. Przy 1 kg owoców zwykle wystarczają 2 łyżki, a przy bardzo soczystych owocach 3 łyżki. Trzeba tylko pamiętać, że pełne zagęszczenie następuje po wystudzeniu.
Ta metoda dobrze działa przy truskawkach, malinach, borówkach i mieszankach leśnych. Mniej pasuje do bardzo gładkich, klarownych przetworów, bo widać drobne nasiona. Jeśli zależy na jednolitej konsystencji, lepiej użyć pektyny.
Pektyna i naturalne owoce pektynowe
Pektyna bez dodatku cukru daje bardziej klasyczny efekt i pozwala przygotować dżem, który zachowuje typową smarowną konsystencję. Przydaje się szczególnie wtedy, gdy używane są owoce bardzo soczyste, jak truskawki, wiśnie czy porzeczki po rozdrobnieniu. Trzeba jednak pilnować instrukcji na opakowaniu, bo różni producenci podają różne dawki.
Naturalnym wsparciem są jabłka, pigwa, agrest i niedojrzałe śliwki. Już jedno lub dwa jabłka w przepisie robią sporą różnicę i nie zmieniają smaku tak mocno, jak mogłoby się wydawać. W gotowym dżemie ich obecność jest prawie niewyczuwalna, za to tekstura staje się zdecydowanie lepsza.
Wartości odżywcze dżemu bez cukru
Taki dżem ma przede wszystkim mniej kalorii niż tradycyjny odpowiednik i nie zawiera dosypywanego cukru. Dokładne wartości zależą od owoców i wybranego zagęstnika, ale przy porcji około 2 łyżek można przyjąć, że to mniej więcej 25-45 kcal. W wersji z chia wartość będzie nieco wyższa, ale pojawi się też więcej błonnika i niewielka ilość zdrowych tłuszczów.
Dżem bez cukru zachowuje część witamin obecnych w owocach, zwłaszcza gdy nie gotuje się go zbyt długo. Nadal nie jest to zamiennik świeżych owoców, ale na tle sklepowych dżemów z dużą ilością cukru wypada zdecydowanie korzystniej. Szczególnie dobrze sprawdza się w codziennym menu osób, które ograniczają cukier, pilnują glikemii albo po prostu wolą bardziej naturalny smak.
Przechowywanie dżemu bez cukru
To ważniejsza kwestia niż przy klasycznych przetworach, bo brak cukru oznacza słabsze naturalne zabezpieczenie. Jeśli dżem ma być zjedzony szybko, wystarczy przełożyć go do słoika i trzymać w lodówce do 7-10 dni. W takiej wersji świetnie nadaje się do przygotowania z niedużej porcji owoców, nawet z połowy podanych składników.
Do dłuższego przechowywania potrzebna jest dokładna sterylizacja słoików i pasteryzacja. W chłodnej, ciemnej spiżarni taki dżem może stać zwykle 3-6 miesięcy, choć najlepiej zużyć go szybciej. Po otwarciu każdy słoik trzeba trzymać już wyłącznie w lodówce.
Jeśli na zakrętce nie pojawiło się wklęśnięcie, słoik zaczyna syczeć przy otwieraniu w nietypowy sposób albo zawartość zmienia zapach, nie warto ryzykować. Dżem bez cukru jest bardziej wrażliwy, więc czystość pracy i porządne zamknięcie mają naprawdę duże znaczenie.
Małe słoiki sprawdzają się lepiej niż duże. Po otwarciu dżem zużywa się szybciej i nie stoi zbyt długo w lodówce, co przy wersji bez cukru ma spore znaczenie.
Najlepsze owoce na dżem bez cukru
Nie każdy owoc zachowuje się tak samo. Najłatwiejsze są truskawki, maliny, śliwki, jagody, borówki i morele. Dają wyraźny smak i po krótkim gotowaniu tworzą dobrą bazę do przetworu. Trzeba tylko dopasować metodę zagęszczania do ich soczystości.
Przy wiśniach i porzeczkach dobrze jest dodać trochę słodszych owoców, bo bez cukru mogą wyjść zbyt ostre w smaku. Z kolei brzoskwinie i nektarynki warto łączyć z jabłkiem albo morelą, bo same potrafią dać dżem zbyt miękki. Bardzo dojrzałe owoce są zdecydowanie lepsze niż twarde i niedojrzałe — nie tylko przez smak, ale też przez naturalną słodycz, która tutaj robi całą robotę.
Dobrze sprawdzają się też mieszanki: truskawka-malina, śliwka-jabłko, morela-brzoskwinia czy owoce leśne z dodatkiem borówki. W takich połączeniach łatwiej uzyskać głęboki smak bez dosładzania. Jeśli dżem ma być używany do deserów, można dodać odrobinę wanilii. Do śniadań i naleśników lepiej często sprawdza się sama cytryna, bez zbędnych aromatów.
